Strona główna Wishlista Recenzje

niedziela, 18 września 2011

Próbki perum

Ostatnio podczas zakupów otrzymałam próbki perfum .


Szczególnie przypadły mi do gustu BURBERRY Body -nieziemskie są. Specjalistą w tej dziedzinie nie jestem, ale ta nuta zapachowa bardzo mnie urzekła ;) .Zastanawiam się nad zakupem pełnowymiarowego produktu.






Drugi zapach to Saharienne od YvesSaintLaurent ( pierwszy raz spotykam się z tą firmą). Zapach ładny, ale raczej nie czuję się z nim dobrze.



A jak u Was dziewczyny z perfumami?
Miłego wieczoru
M.

sobota, 17 września 2011

Recenzja Kremu AA Therapy

Minął miesiąc odkąd jestem z kremem AA Therapy - przyszedł więc czas na parę moich zdań na jego temat. Zdaję sobie sprawę, że miesiąc to trochę za mało na testowanie kremu, ale trochę moje zdanie się wyrobiło na jego temat. Zacznę standardowo od obietnic producenta oraz danych technicznych. 

Pielęgnacja skóry trądzikowej i łojotokowej
KREM NAWILŻAJĄCY NA NOC - 
- kwas azelainowy, kompleks wit. B




- działanie :
▪ Zmniejszenie ilości zaskórników i wykwitów skórnych
▪ Normalizuje wydzielanie sebum – zmniejszenie natłuszczenia skóry
▪ Łagodzenie podrażnień i poprawa nawilżenia skóry
▪ Łagodzenie zmian trądzikowych
▪ Zapobieganie powstawaniu blizn i przebarwień potrądzikowych

- pojemność: 
 ▪ 50 ml ( na stronie producenta widnieje 40 ml - dziwne...) 

-informacje dodatkowe: 
▪ Po 30 dniowej kuracji kremami AA THERAPY TRĄDZIK na dzień i na noc, zaobserwowano 25% poprawę nawilżenia skóry i 30% redukcję wydzielania sebum (zmniejszenie natłuszczenia skóry).

Na stronie opisano także inne produkty wchodzące w serie dla cery trądzikowej. 






Moje odczucia:
 Ustosujnkuję się do obietnic producenta, zacznę od zmniejszenia ilości zaskórników i wykwitów - hm, takie cudownego działania nie zauważyłam. Ilość zaskórników i wykwitów raczej pozostawia wiele do życzenia, ale z całą pewnością NIC SIĘ NIE ZMNIEJSZYŁO (dwie negacje w jednym stwierdzeniu - cała ja  ;) ) Dalej... normalizuje wydzielanie sebum - owszem, mam od jakiegoś czas wrażenie, że moja skóra z tłustej staje się typowo mieszaną z tendencją do normalnej ( jakiś czas temu powiedziałabym zupełnie coś innego). Z tym twierdzeniem mogę się zgodzić - NIE ŚWIECE SIĘ JUŻ tak bardzo, i tak szybko jak zazwyczaj. Łagodzenie podrażnień i nawilżenie skóry , co do podrażnień - bez wielkich cudów - miałam w tym miesiącu paru  nieprzyjaciół (dużych, bolących) i nie było jakiegoś łagodzenia. Nawilżenie - owszem, nawet pokuszę się o stwierdzenie , że bardzo dobre. Co do zmian trądzikowych - bez efektów. Jeśli chodzi o blizny i przebarwienia - owszem, ale idzie mu to jak przysłowiowa 'krew z nosa' . Proces bardzo wolny, ale efekty widać. 

Po 30 dniach kuracji na NOC zgodzę się, że ilość sebum wydzielanego zmalała oraz stan nawilżenia poprawił się. Ciekawe jakbym stosowała także z serią na DZIEŃ? 

Krem nie jest idealny, ale producent z głównej obietnicy się wywiązał.  Jest to niewątpliwie duży plus. Zapach - mi nie przeszkadza, dla mnie nie wyczuwalny. 
 Czy polecam? Tak, jeżeli ktoś nie liczy na krem cud, który zrobi wszystko z naszą twarzą. Nawilża i ogranicza sebum. 

Cena: 25 zł
Dostępność: apteki 

Mam nadzieję, że moja recenzja przypadła komuś do gustu i , że komuś pomogłam  (doradziłam bądź odradziłam) . Ja oczywiście będę dalej krem stosować, czy kupię ponownie ? Chyba tak, chętnie wypróbuję także krem na dzień. Ale chciałabym bardzo zacząć kurację z Avene Triacned - macie jakieś zdanie o tym kremie chętnie poczytam;) 

Miłego weekendu ;) 
M. 

piątek, 16 września 2011

Jesienne KROKI

Czas leci nieubłaganie i niestety czy tego chcemy czy nie za jakiś czas nastanie JESIEŃ... nie przepadam szczególnie za tą porą roku. Dziś chciałabym Wam zaprezentować mój nowy nabytek jakim są jesienne butki. Szukałam czegoś w takim stylu, proste, wygodne, idealne na śmiganie całodniowe bez szczególnego obciążenia naszych nóg ;-)  







A Wy macie już swoje jesienne buciki? 
Buziaki
M.

czwartek, 15 września 2011

sleek 'nude collection Au Naturel' + ARTDECO = PaaTal zakupy

Wiem.. miałam nie kupować kolejnej Sleekowej paletki, ale te kolory, te recenzje, te swatche , te makijaże ... to wszystko przyczyniło się do tego, że jestem w posiadaniu paletki Au Naturel. Kolory są bajeczne, idealne na dzienny makijaż jak i wieczorny . Dodatkowym zakupem jest baza pod cienie z Artdeco. 
Nie będę rozpisywać się na temat tej paletki jest już tyle recenzji, tyle wspaniałych makijaży z jej użyciem. Tak się cieszę, że mam ją i JA ;) Poniżej parę zdjęć . 







czy te kolory nie są wspaniałe?























A jak Wasza Au Naturel? Jesteście zachwycone? Szczerze, nie słyszałam o tej paletce jeszcze nic złego- czyżby ideał? 


Buziaki dla Was i miłego słonecznego popołudnia 

M.

kolejne rozdania :)

Kolejne świetne rozdania ;-)

1. Jak pięknie być kobietą :http://82inez.blogspot.com/2011/09/w-podziekowaniu.html?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+JakPiknieBycKobiet+%28Jak+pi%C4%99knie+byc+Kobiet%C4%85%29



2. Uwielbiam być kobietą :   http://pure-morning123.blogspot.com/2011/09/rozdanie-give-away.html


3. Kornela :  http://kornelaa.blogspot.com/

środa, 14 września 2011

Belissa Sun - recenzja

Kochane minęło 30 dni odkąd zaczęłam stosować popularną Belisse Sun - czas na moją opinię na temat tego produktu.
zdjęcie zrobione w połowie kuracji 

Obietnice producenta:
- piękna i trwała opalenizna 
- efektywniejsze opalanie 
- zdrowa i chroniona skóra 

 Sposób użycia : 1 tabletka dziennie 

Właściwości i działanie :
skrzyp polny , beta karoten i witamina E - substancje wykazujące silne właściwości przeciwutleniające  oraz ochronne. Beta karoten pobudza produkcję melaniny ( pigment skóry) nadając jej piękny i zdrowy koloryt. Jednocześnie utrwala efekty opalania.
Składniki preparatu mają sprawić, że nasza opalenizna staje się mocniejsza, trwalsza i bardziej świetlna.  



Skład:
wyciąg ze skrzypu polnego -> 15 mg 
ziele skrzypu polnego -> 15 mg
Beta- karoten -> 10 mg 
witamina C -> 60  mg 
witamina E -> 20 mg 

Moje odczucia:
Stosując cotygodniowe peelingi muszę przyznać , że stan mojej opalenizny utrzymuję się idealnie. Moje ciało nadal jest bardzo opalone ( ostatni raz opalałam się w połowie sierpnia). Myślę, że tabletki zawierają dość dużo Beta-karotenu co z pewnością ma wpływ na przedłużenie opalenizny. Chętnie zakupiłabym kolejne opakowanie, ALE - buszując po forach internetowych natknęłam się na informacje, że przez Belisse mogą wypadać włosy. Ten problem zauważyłam  u siebie. Niestety nie jestem pewna w 100% czy ten suplement przyczynił się do tego, czy wypadanie moich włosów jest spowodowane zupełnie czymś innym. Wolę nie prowokować losu i odstawić go na jakiś czas. Kupię jakiś zamiennik, może nawet coś tańszego. Ponieważ za opakowanie 30 tab zapłaciłam 20 zł 30 gr. Dość sporo. Może Wy możecie mi coś polecić? ;) 
Co do zasadniczego działania jestem zadowolona. Natomiast jeżeli skutkiem ubocznym jest wypadanie włosów to ja serdecznie dziękuję za taki produkt! 

Kochane jeżeli używałyście ten suplement i też wypadały Wam włosy czy miałyście zmiany skórne ( takie informacje też widziałam na forach) dajcie koniecznie znać . 


Pozdrawiam Was 
M. 

wtorek, 13 września 2011

Idealny podkład? Revlon Colorstay

Kochane miałam okazję testować podkład Revlon Colorstay do cery tłustej i mieszanej. Szukam czegoś mocno kryjącego ,ale  by jednocześnie nie zapychało i nie dawało efektu maski. 
Po dwudniowym teście jestem bardzo zadowolona i raczej zdecydowana. Mój jest w odcieniu 330, ale myślę sobie że zdecyduję się na odcień jaśniejszy czyli 320, ponieważ teraz pasuje idealnie, a mam zamiar stosować go na jesień / zimę. 
W Douglasie cena 55 zł. 





A może znacie równie dobrze kryjący podkład? 
Polecicie coś? 
Buziaki 
M.