Strona główna Wishlista Recenzje

poniedziałek, 5 grudnia 2011

AA Wrażliwa Natura - płyn micelarny - * recenzja*

Kochane dziś na tapecie kilka słów o płynu micelarnym do demakijażu oczu i twarzy z AA, seria wrażliwa natura.


Techniczne:
- pojemność 250 ml
- cena ok 12 zł ( Rossmann)

Płyn przeznaczony do skóry wrażliwej i skłonnej do alergii.
Zawiera 0% alergenów parabenów barwników, alkoholu. olejów mineralnych i pochodnych ropy naftowej, silikonów, syntetycznej kompozycji zapachowej, olejków eterycznych, glikolu propylenowego ( PEG).

Efekty jakie obiecuje producent : doskonale oczyszczona i optymalnie nawilżona i wygładzona.




Moje zdanie:

Kupiłam go z czystej ciekawości, bo demakijaż u mnie od jakiegoś czasu to wyłącznie metoda OCM. Ale tak zachwalany, naturalny produkt aż grzech nie spróbować- myślałam.
Cena również nie jest wygórowana.

Co uważam?
Płyn zdecydowanie nie powala mnie na kolana. Kiepsko razi sobie u mnie ze zmyciem samego tuszu o kresce nie mówię nawet.
Używałam go do zmycia resztek makijażu - i tu sprawdzał się bardzo dobrze. Jeśli miałabym nim zmywać cały makijaż to zdecydowanie dla mnie męka i katastrofa. 

Do idealnie oczyszczonego oka  z samego tuszu - potrzebuję 4 wacików - no to o czymś świadczy.

Mnie nie powala na kolana. Raczej nie kupię ponownie. 

A co Wy myślicie? Jak na Was działa?

Całusy

M.

8 komentarzy:

  1. Dobrze ,że go nie kupiłam :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. ciężko znalesc dobry płyn...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ma taki tylko niebieski i jest niezły ale jeszcze dogłębnie nie sprawdzi.łam. A przedwczoraj skończyłam z ocm (a przynajmniej z rycynowego )

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez go mialam i tez niezbyt przypadl mi do gustu ;) Mialam tez tonik AA i tez mnie nie powalil, chyba kosmetyki AA nie sa dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam, nie przypadł mi do gustu. Zresztą, inne produkty, które posiadałam do pielęgnacji twarzy z AA również nie były zachwycające.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam wersję ultra nawilżanie i nie radził sobie tylko z wodoodpornym tuszem i kredką avon SS

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że się nie sprawdził. Miałam kiedyś micel z z serii Ultra Nawilżanie i był kiepski, miałam nadzieję, że AA trochę się podciągnęło

    OdpowiedzUsuń
  8. martynkaczarna; właściwie z ocm nie zrezygnowałam do końca bo nadal zmywam makijaż olejem ale bez oleju rycynowego. Stało się tak ponieważ po nim wyskoczyło mi naprawdę mnóstwo krost , nigdy w życiu tyle ich nie miałam. Nie chciały one znikać a ja już nie wytrzymałam i się poddałam. Ta metoda nie jest dla wszystkich ;0

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, sprawia mi on ogromną radość :)